Jak wychować psa? Pouczający wywiad ze specjalistą

W minioną sobotę w naszym sklepie ZIELONY DOM gościliśmy Panią Urszulę Dziewulską, psiego psychologa i behawiorystę. Z chęcią odpowiedziała na wszystkie nasze pytania dotyczące tego, jak radzić sobie z najczęstszymi problemami spotykającymi większość właścicieli czworonogów. Warto zaznaczyć, że do większości ćwiczeń w tresurze naszego psa przyda nam się clicker, czyli urządzenie wydające charakterystyczny sygnał akustyczny potwierdzający prawidłowe wykonanie określonej czynności.

IMG_4414a

 

P:  Jak sobie radzić z psem, który niszczy w domu różne przedmioty, np. gryzie kapcie?

O:  Pies niszczyciel to przede wszystkim pies nerwowy, dlatego aby temu zaradzić, należy zacząć od uspokajania psa. W tym zadaniu bardzo ważne jest by właściciel (opiekun) sam nie był osobą nerwową, ponieważ psy bardzo szybko potrafią to wyczuć.

Pierwszym krokiem do odprężenia psa jest regularne karmienie. Podobnie jak z dziećmi, pies otrzymujący posiłki o stałych porach nie musi się martwić o pożywienie, tylko na nie czeka, w związku z czym z czasem przestaje się denerwować – ponieważ każde przełknięcie powoduje wytwarzanie się endorfin w mózgu, dzięki czemu pies jest szczęśliwy i spokojny.

P: Jak nauczyć psa, który skacze na gości, by tego nie robił?

O: Na początku musimy sobie uświadomić, że pies, jako dobry obserwator, reaguje podobnie do swojego opiekuna. Kiedy słyszymy dzwonek do drzwi – automatycznie następuje pobudzenie i biegniemy zaprosić gości do środka. Pies reaguje tak samo, przez co często wtedy zamiast zająć się gośćmi – łapiemy czworonoga.

Żeby temu zapobiec, należałoby nauczyć zwierzę, że moment, w którym słyszy dzwonek, będzie kojarzył mu się z czymś przyjemnym. Tutaj z pewnością przyda nam się clicker. Na dźwięk dzwonka robimy click – i wtedy pies dostaje przysmak. Z czasem po takim treningu, gdy usłyszymy znajomy dźwięk, pies odruchowo odwróci się w naszą stronę, ponieważ będzie wiedział, że za chwilę będzie miło – dostanie jedzenie. Na początku nauki pies oczywiście musi pozostać na smyczy. I tutaj kolejny raz trzeba przypomnieć, że bardzo ważne jest, by zwierzak nie był przekarmiony.

P: Co zrobić z psem, który nie akceptuje dzieci?

O: Zazwyczaj psy, które nie akceptują dzieci mają z nimi po prostu złe skojarzenia. Dziecko może nie wiedzieć, że np. ciągnięcie psa za ogon niekoniecznie się zwierzakowi spodoba, a nawet nieświadome zadawanie pupilowi bólu będzie przez niego zapamiętywane negatywnie w połączeniu z osobą dziecka.

Są też przypadki zwierząt, u których niechęć do dzieci jest uwarunkowana niejako genetycznie (np. gdy nasz czworonóg jest z natury strachliwy, to krzyczące dzieci będą wzbudzać w nim niepokój). W takich sytuacjach pies będzie chciał się bronić, dlatego niektóre gryzą.

Aby to zmienić, należy – tak samo jak w przypadku dzwonka do drzwi –  nauczyć psa, żeby dziecko kojarzyło mu się z czymś przyjemnym, czyli najczęściej z jedzeniem. Podczas nauki trzymamy psa na smyczy w odpowiedniej odległości od dziecka – tak, by czuł się swobodnie, a nie osaczony. W pierwszych krokach szkolenia musimy oswoić psa z samym widokiem dziecka, czyli pies patrzy na dziecko, po czym pada imię zwierzaka, np. Misiek i następuje click, a po nim nagroda, czyli przysmak. Ćwiczymy ten etap z psem tak długo, aż zacznie kojarzyć, że dziecko równa się coś miłego (jedzenie). W momencie, kiedy pies nie jeży się już na widok małego człowieka, podchodzimy do niego bliżej. I ćwiczymy tak każdy etap aż do chwili, kiedy jesteśmy w stanie stwierdzić, że pies jest gotowy na otrzymanie przysmaku bezpośrednio z rączki dziecka. Takim sposobem pies z biegiem czasu i ćwiczeń zapamiętuje, że dziecko nie jest zagrożeniem, a wręcz przeciwnie.

Przy tych ćwiczeniach zwierzę bezwzględnie powinno być na smyczy, pod opieką dorosłej osoby.

P: Kolejny częsty problem właścicieli psiaków, to żebranie o jedzenie przy stole…

O: … przy czym w 90% przypadków wina leży właśnie po stronie właścicieli. Pies sam w sobie uczy się, poprzez skanowanie, obserwowanie danych sytuacji – na zasadzie odruchu Pawłowa. Zatem jeżeli zazwyczaj było tak, że pies siadając pod stołem dostawał jakieś smakołyki, lub po prostu zbierał to, co z niego spadało, to z biegiem czasu kiedy cała rodzina zbiera się przy stole – on jest pierwszy i ‘melduje’ nam, że już jest na stanowisku i czeka, by dostać coś ze stołu.

Dlatego bardzo ważna jest konsekwencja w niedokarmianiu psa oraz regularność jego posiłków.

P: Co zrobić, kiedy pies nie pozwala dotknąć nikomu jego rzeczy, bądź usiąść na ‘jego’ miejscu?

O: Taka sytuacja najczęściej występuje w przypadku psów tchórzliwych, czyli ze strachu, lub agresywnych, ponieważ silne poczucie terytorialności powoduje, że akceptują jako swój np. fotel, w którym siedzi jego Pan i w momencie, kiedy Pan wstaje – pies stwierdza, że teraz on przejmuje dowodzenie i dlatego go pilnuje. Kiedy ktoś się zbliża do tego miejsca, na początku ‘strażnik’ ostrzega, warczy i przekazuje informację ‘nie zbliżaj się, to mój teren’.

Podłożem takiego zachowania może być również nerwowość psa, dlatego w takich przypadkach warto zgłosić się do behawiorysty.

P: Dlaczego pies podczas spaceru ciągnie, gdy jest na smyczy?

O: Takie zachowanie to najczęściej efekt tego, że gdy pies był szczeniakiem, nie był wychowany, czyli nauczony, jak chodzić na spacerach, przez co w wieku dorosłym często to pies wyprowadza Pana na spacer. Dlatego ważne jest, by okres szczenięcy poświęcić na naukę podstawowych rzeczy. Zwierzę musi wiedzieć, kto jest jego Panem.

Okres między 3 a 4 miesiącem życia czworonoga jest najlepszy na wyeliminowanie ciągnięcia na smyczy. Aby to zrobić, pies powinien zostać nauczony, że np. kiedy idzie przy prawej nodze swojego Pana, czeka na niego coś miłego, czyli smakołyk. Do nauki po raz kolejny przydatny będzie clicker.

P: Jak nauczyć zwierzę podstawowych komend?

O: Pies musi mieć motywację. Musi wiedzieć, że po wykonaniu danego polecenia, spotka go coś przyjemnego, czyli po prostu smakołyk. Dlatego jeszcze raz wspomnę, że bardzo ważne jest, by psa nie dokarmiać między stałymi porami posiłków.

Podczas szkolenia nie należy wymuszać na psie, by zrobił to, co mu nakazujemy, tylko trzeba sprawić, by on CHCIAŁ wykonać polecenie. Gdy to uzyskamy, pierwszy etap szkolenia mamy za sobą – czyli motywację. Kolejnym etapem jest koncentracja, czyli świadomość, że bez względu na okoliczności to właściciel jest najważniejszy. Pies musi widzieć w nas atrakcyjną osobę, czyli zwykle po prostu „stołówkę”.

Jeśli chodzi o komendę ‘siad’ to najłatwiej jest fizycznie pokazać, jak ona wygląda. Trzymając piłeczkę nad nosem psa (nie za wysoko, by nie skakał), umiejętnie przesuwamy ją za głowę psa tak, by jego tył przeważył i by w końcu usiadł – wtedy nagradzamy go jedzeniem.

Podobnie jest z komendą ‘waruj’. Najłatwiej jest przeciągnąć dłonią z piłką wzdłuż linii ciała psa, po czym schodzimy w dół do momentu, kiedy zwierzak położy przednie łapy – wtedy dostaje nagrodę.

Podczas jakiejkolwiek nauki czworonoga należy pamiętać, że nie możemy szkolić psa, gdy sami jesteśmy niestabilni czy nerwowi, ponieważ psy mają doskonale rozwinięty zmysł węchu, przez co momentalnie wyczuwają, że krew w naszym organizmie zaczyna szybciej krążyć i wówczas co od razu wiedzą, że ‘coś jest nie tak’. Bardzo ważna jest też regularność, spokój i stabilność.

 

PORADY

Zanim kupię psa… Jakiego wybrać?

Należy zapoznać się z różnymi rasami psów, poczytać o nich, najlepiej porozmawiać z kimś, kto opowie nam czym dany typ się charakteryzuje, czy jest chorowity, czy wymaga np. skomplikowanej pielęgnacji oraz trzeba dostosować rasę do naszych możliwości finansowych i czasowych. decyzji o posiadaniu psa na pewno nie można podejmować impulsywnie.

 

A poza tym, psa wcale nie trzeba przecież kupować. Schronisko dla zwierząt AZYL w Białej Podlaskiej od lat propaguje ADOPCJĘ PSÓW, w czym jest aktywnie wspierane przez nasze Centrum Handlowe SAS. Co jakiś czas w soboty szczenięta ze schroniska czekają na swoich nowych właścicieli w dziale zoologicznym sklepu ZIELONY DOM. Wystarczy chęć adopcji małego pupila i wszystkie formalności są załatwiane od ręki na miejscu, dodatkowo obsługa sklepu pomoże dobrać wyprawkę dla nowego członka rodziny,  udzielając przy tym specjalnego rabatu na ten pierwszy zakup.

Zachęcamy do adoptowania czworonogów – wszak od wieków wiadomo, że pies jest najlepszym przyjacielem człowieka 🙂

komenda1 komenda2 komenda3 komenda4

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes

SAS